Kosmetykowy offtop ;)
dziękuje spróbuje-wiec kapiel bedzie jutro....ja ja codziennie czesałam,czasem cos sie zrobilo od sweterka,ale mąż nie miał głowy i czasu-rano do mnie do szpitala,po południu do pracy,mojej mamie one nie dawały sie czesać:Lili uciekała,a Luna warczała-mama mówiła,że mimo iz zna dobrze ją to jednak bała się,że zostanie ugryziona-a przecież nie raz ja czesała i Lunie podobalo się....więc ten tydzień zrobił swoje,a jeszcze ze sweterka Luny odczepło się podszycie i dodatkowo sweterek mechacił włos...jeszcze tylko 1 tylnia łapa jest do wyczesania i własnie musze włos extra odzywic -wiec sprobuje ten olejek kokosowy-a jak nie dostane to oliwka.dziekuje
SZYBKA WAżNA RADA:czy jak włos psa jest brudny od farby i zlepiony od kleju mogę przemyć go-łapki i końcówki na brzuszku-szmatką z rozpuszczalnikiem?
Mam kryzys,mąż był z Luną dziś u kolegi zobaczyć co za remont robi,i Luna tak szalała z jego psem,że wpdała w farby i puszeczkę z klejem-łapki ma brudne i zlepione i końcówki na brzuszku...zanim mąz dotradł do domu to było prawie zeschnięte-myłam ją,zaraz też idzie znowu moczyć się,ale boję się,że włos na łapkach będę musiała jej ściąć
Mam kryzys,mąż był z Luną dziś u kolegi zobaczyć co za remont robi,i Luna tak szalała z jego psem,że wpdała w farby i puszeczkę z klejem-łapki ma brudne i zlepione i końcówki na brzuszku...zanim mąz dotradł do domu to było prawie zeschnięte-myłam ją,zaraz też idzie znowu moczyć się,ale boję się,że włos na łapkach będę musiała jej ściąć
wet mi odp na sms-jeszcze nie wrócił-że on by obciął te włoski na nogach,bo rozpuszczalnik jest silny i mże podrażnić skórę pozatym nos psa jest delikatny............normalnie siedze i płaczę-jak ja jej dziś z gróbsza obetnę,jutro pójdę do fryzjera na wyrównanie...ona będzie wyglądała jak kosmita-brzuszek i tak miał być ścinany w tym tygodniu...ale łapki a na grzbiecie futro......dobrze w nocy sniły mi się zęby;/
no ja obetnę jak najmniej-ale i tak sporo-będzie poszczepiona,a fryzjerka niech ratuje z tych resztek co się da...teraz czekam na nozyczki,bo moje mi spadły i rozleciały się....moja mama tez to powiedziała,że z włosem Luny ciagle pod górkę i chyba nie dane nam zapuścić....grzbiet i boki całe są-nie licze jak gdzie niegdzie był syf-lekko przyciełam i nawet nie widać aż tak....
mozesz spróbowac z rozpuszczalnikiem rozcieńczonym i octem z szarym mydłem. Jak wyschnie farba. Powinno puścić.
dwa lata temu przed wystawą Katowicką malowali nam klatke schodową, a Luna jest tak nauczona ze chodzi przy ścianie i inaczej nie zejdzie,babcia z nią wychodziła i ... cały bok i prawa strona głowy zółta ;p było to dzien przed wystawą.
Na szczescie byliśmy przed strzyzeniem, z boku zółta farba zeszła natomiast głowa to masakra... Kilka myć, ocet, rozpuszczalnik i zeszło
ale kto bierze psa długowłosego w remont i pozwala biegac w miejscu gdzie są farby i kleje ... :smt102 :smt017
dwa lata temu przed wystawą Katowicką malowali nam klatke schodową, a Luna jest tak nauczona ze chodzi przy ścianie i inaczej nie zejdzie,babcia z nią wychodziła i ... cały bok i prawa strona głowy zółta ;p było to dzien przed wystawą.
Na szczescie byliśmy przed strzyzeniem, z boku zółta farba zeszła natomiast głowa to masakra... Kilka myć, ocet, rozpuszczalnik i zeszło
ale kto bierze psa długowłosego w remont i pozwala biegac w miejscu gdzie są farby i kleje ... :smt102 :smt017
jak mocno rozpuszczalnik rozcieńczysz to nic nie powinno być, ale przy głowie/nosie/oczach moze uzyj tylko octu.
nie mam pojecia w jakich proporcjach, ja zawsze na oko robie zacznij od mocno rozcieńczonych , z rozpuszczalnikiem uwazaj, ale z octem to luuzik po całym zabiegu dobrze spłukaj i powinno byc ok . POWODZENIA
część tez sama odpadnie,niestety razem z włosem... wiec za kilka dni slina kuracja nawilzająca
nie mam pojecia w jakich proporcjach, ja zawsze na oko robie zacznij od mocno rozcieńczonych , z rozpuszczalnikiem uwazaj, ale z octem to luuzik po całym zabiegu dobrze spłukaj i powinno byc ok . POWODZENIA
część tez sama odpadnie,niestety razem z włosem... wiec za kilka dni slina kuracja nawilzająca
głowa cała czysta,łapki wyglądają jakby w misce z farbą i klejem stała,brzuszek jak pisąłam końcówki włosów-ale i tak miał być ścinany w tym tygodniu,grzbiet-i boczki-gdzie niegdzie,ale mały retusz nożyczkami i ok-chyba nawet nie widać tego,ale te łapki.......włos ucierpi bradzo---nawilżanie-to może ja kupie olejek migdałowy czy coś co używa się do papilotowania,żeby natłuścić ten włos na maxa?
